2010-04-09 I Łódzkie Dni Żeglarskie Zapraszamy do uczestnictwa w I Łódzkich Dniach Żeglarskich. Chcemypowrócić do łódzkich tradycji spotkań żeglar... więcej... 2009-11-20 Z archiwum Łódzkiej Sjesty ... Zapraszam do działu "DOWNLOAD" gdzie można wysłuchać archiwalnej audycji nagranej w Radiu Łódź w si... więcej... 2009-11-02 III OTWARTE MISTRZOSTWA POL... W dniach 5-6 grudnia 2009 zostaną rozegrane III OTWARTE MISTRZOSTWA POLSKI MODELI MILITARNYCH PLASTIKOWYCH I KARTONOWYCHKonkurs i w... więcej... 2009-10-29 II Ogólnopolski Festiwal Mo...  W dniach 28 - 29 listopada 2009 w Warszawie odbędzie się II Ogólnopolski Festiwal Modeli Reduk... więcej... 2009-10-09 57 spotkanie Łódzkiej Sjest... W dniu 10 października odbędzie sie już 57 spotkanie Łódzkiej Sjesty Modelarskiej, skupiającej modelarzy z Łodzi i okolic. Zaprasz... więcej...
[In Box] OPEL BLITZ Kfz. 305 Roden 1/72 (nr. Kat. 710) W tym inboxie chciałem zaprezentować model ciężarówki Opel Blitz, standaryzowanej w Wehrmachcie jako Kfz. 305. Model firmy Roden w skali 1/72 (nr. Kat. 710) przedstawia samochód w najpopularniejszej wersji podwozia, oznaczonej literą S (drogowe/szosowe 4x2).

W pudełku z efektownym rysunkiem „latającego Blitza”, tradycyjnie znajdziemy instrukcję montażu (dość rozbudowaną – nie prezentuję jej w całości, gdyż każdy chyba wie, jak taki dokument wygląda), zawierającą także schematy malowania, które powtórzono w kolorze na boku pudełka (podobnie jak u Revell’a). Dość powiedzieć, że instrukcja jest w miarę czytelna.








Do tego oczywiście kalki i przezroczysta folia do zrobienia oszklenia:
Kalki


No i sam model, umieszczony na jednej dużej ramie i dwóch mniejszych z częściami zawieszenia:
Rama



Koła


Żeby inbox nie był tylko suchym opisem zawartości pudła – pokusiłem się o coś na styl recenzji zestawu (mimo, że jeszcze go nie ruszyłem). Model jest wykonany dość szczegółowo, z wnętrzem kabiny, silnikiem itp. Zastrzeżenia może budzić dość toporny plastik (części sprawiają wrażenie grubawych, a jednocześnie dość kruchych). Na kołach w moim egzemplarzu wyszły jakieś jamy skurczowe- opony są do szpachlowania, ewentualnie trzeba po prostu wymienić koła na jakiś zestaw żywiczny (lub po prostu „pożyczyć” je z innego modelu). Jak już pisałem, detalizacja jest na dobrym poziomie. Chcąc otworzyć drzwi kabiny, należy liczyć się z koniecznością ich wycinania (dałoby się je zrobić oddzielnie, ale to już sprawa projektanta formy…) no i oczywiście zmniejszenia ich grubości i dorobienia detali po wewnętrznej stronie. Szkoda także, że osłona chłodnicy jest odlana bez wolnych przestrzeni w „żaluzji” – niby można samemu to wyciąć bez większego problemu (mniej wymagający osiągną efekt głębi malowaniem), ale sprawia to pewien niedosyt. Producent chciał zapewne, by przez ten detal nie było widać chłodnicy, która jest jednym kawałkiem plastiku, bez naniesionej struktury radiatora. Właściwie są to jedynie niedoróbki, które zauważyłem. Rama pojazdu ma nieco „nadprogramowych” części, które instrukcja każe odciąć – wyjaśnieniem jest obecność na rynku modelu wersji kołowo – gąsienicowej omawianego samochodu („Maultier”) – rama jest przygotowana właśnie pod ten pojazd (unifikacja ramek przez producenta). Odcięcie kilku elementów według rysunku nie powinno stanowić dla nikogo problemu. Model pozwala na wybór wersji skrzyni ładunkowej (ścianki wysokie lub niskie), możemy także wybrać złożoną lub rozłożoną plandekę (przy czym bardziej zaawansowany modelarz i tak zrobi ten element samodzielnie).
W modelu uderzyło mnie jedno – obok topornych części są naprawdę delikatne, a przykładem jest napis „Opel Blitz” wyraźnie widoczny na osłonie chłodnicy (!) – co prawda, trzeba mieć lupę, by go przeczytać i martwię się, że farba i tak go „zamaże”.

Z doświadczenia wiem, że modele Rodena wymagają nieco większej cierpliwości niż produkty innych firm - podobny model wypuściło Academy - można w nim wybrać typ kabiny (wczesny/ późny drewniany) a uszczegółowienie jest podobne. Detale koreańskiego „Blitza” są jednakże delikatniejsze i łatwiejsze w obróbce, a tworzywo jest o niebo lepsze od ukraińskiego. Model Rodena jest jednak nieco tańszy, a przy nieco większym nakładzie pracy niż typowe wykonanie „z pudełka” będzie się prezentował znakomicie. Modelarze bardziej zasobni w gotówkę mogą pokusić się o połączenie zestawów obu firm w jeden model – na pewno byłby to ciekawy eksperyment. Ogólnie rzecz biorąc – gorąco polecam, bo warto.


Maciej "Valpurgius" Balcerzak
[In Box] OPEL BLITZ Kf... W tym inboxie chciałem zaprezentować model ciężarówki Opel Blitz, standaryzowanej w Wehrmachcie jako Kfz. 305. Model firmy Roden w skali 1/72 (nr. Kat. 710) przedstawia samochód w najpopularniejszej wersji podwozia, oznaczonej literą S (drogowe/szosowe 4x2).W pudełku z e...
Zis - 5 z wydawnictwa ... MODEL: Zis - 5 WYDAWNICTWO: ORLIKOPRACOWANIE: Bartłomiej KołekSKALA: 1:25STOPIEŃ TRUDNOŚCI: Wydawca nie określa stopnia trudności, ale duża ilość części sprawia, że nie jest on najłatwiejszy.OPIS ZAWARTOŚCI
TARGI GAMES & TOYS 2- ... W dniach 2 - 4 Października odbyła się druga edycja targów gier i zabawek. Łódzka Sjesta Modelarska przeprowadziła warsztaty modelarskie, które zgromadziły liczną rzeszę młodych adeptów maszego hobby. Warszataty odbyły sie dzięki firmie Aksjomat, która ufundował...
Ził 157K - recenzja MODEL: Ził 157KWYDAWNICTWO: ORLIKOPRACOWANIE: Szymon KołekSKALA: 1:25STOPIEŃ TRUDNOŚCI: W opisie budowy Autor określa model jako trudny i muszę się z tym zgodzić - duża ilość części, możliwość otwarcia maski, kompletny silnik ...